Obserwatorzy

poniedziałek, 31 października 2011

haloweenowa wymianka

czas na podsumowanie wymianki jaką zorganizowała Iwonka
mój prezent przyleciał od Gosi jeszcze raz kochana dziękuję za prezenty, jestem pełna podziwu ile pracy w nie włożyłaś






 oto co przygotowałam dla Ani



wtorek, 25 października 2011

witaj na świecie ...

malutki chłopczyk kilka dni temu przyszedł na świat, z tej okazji w niebieskościach karteczka ...
pierwszy raz pochwalę się swoją radością z zakupu,długo planowałam iw końcu zakupiłam wykrojnik Marianne D ażurowe listki w moim ulubionym sklepie ScrapCafe - jak pięknie się prezentuje widać w karteczce






piątek, 21 października 2011

historia pewnego sernika

postanowiłam że w ramach wynalezienia sobie zajęcia dodatkowego zrobię sernik, oj strasznie dawno go nie robiłam i miałam wielką ochotę zjeść do kawki; synek oczywiście pomagał, trochę mniej bo jest chory ale jego udział miał spore znaczenie w efekcie końcowym ;)
no ale od początku i z przepisem:

kruchy spód:
1,5szkl. mąki
1/2 margaryny
1 jajko
1/2 szkl. cukru
proszek do pieczenia

wyrabiamy kruche ciasto, wykładamy na blaszkę i całość wkładamy do lodówki



masa serowa:
kilogramowe wiaderko serka
1szkl. cukru
5 żółtek
3 łyżki śmietany
3 łyżki oleju
cukier waniliowy
budyń śmietankowy
3/4szkl. mleka

łączymy w jednolitą masę, wylewamy na ciasto i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika 180st na 20min



 w tym czasie ubijamy pianę z białek, dodajemy 1szkl. cukru
następnie nakładamy powstałą bezę na gorące ciasto i posypujemy wiórkami kokosowymi
wstawiamy na kolejne 20min

i tu Wojtuś przejął kontrolę nad kuchenką, skoro mamusia kręciła pokrętłem od zegara to i on jakimś zechciał, a że wszystkie mają zabezpieczenia przekręcił pokrętło od termostatu ma 280st, efekt tego taki
zadymienie pełne, wietrzenia całe popołudnie a serniczek nadal w sferze marzeń ....


no a teraz wracając do poprzedniego postu i komentarzy

Edit Wojtek żywe srebro chętnie na nóżkach, za daleko się nie wypuszczam z całą ekipą

Aleksandra, Magdor wózek w drzwiach w miejscach publicznych mieści się bez problemu, do mieszkania niestety nie wjedzie, ale jest szybki w demontażu więc jakoś dajemy radę

Asia synek ciastkarz jak widać na obrazku powyżej, a dzieciaczki nie są bliźniakami: jedno ma 3tyg drugie 7tyg

Zaba77 to genialna podróba tako, tak genialna że nikt nie zauważa różnicy, mam tylko nadzieję że równie dobra jak tako; Twój wybór rozumiem ale nie popieram ... co zresztą widzę i Ty nie bardzo

dziękuję za miłe słowa i odwiedziny, życze udanego słonecznego weekendu
dobrej nocy

czwartek, 20 października 2011

aniołek w pudełku

spodobało się moje ostatnie chrzcinowe pudełko i poproszono mnie o kolejne, odrobinę zmodyfikowałam i oto ono




w tak zwanym międzyczasie (czytaj przewijanie, karmienie, tulenie i lelanie dwóch noworodków) piekliśmy z Wojtusiem murzynka - mama pomagała czego na zdjęciach po za ręką nie widać



koniecznie też pochwalę się nową zabaweczką ;)

czwartek, 13 października 2011

box na chrzciny

wzorowałam się i to mocno na zwycięskiej pracy Wiśni
urzeczona mistrzowską pracą koleżanki spróbowałam i ja się zmierzyć z tak skomponowanym pudełeczkiem, chylę czoła bo łatwo nie było