Obserwatorzy

wtorek, 31 stycznia 2012

mam 2 latka

tak tak to już dwa lata od kiedy Wojtek jest z nami
urodził się w niedzielę 31 stycznia 2010 roku o godzinie 10:16
był najmniejszy z moich dzieci ważył 3010g a mierzył 50cm
oto Wojtuś w różnych momentach:









urodzinowa imprezka dopiero w przyszłym tygodniu, chłopaki razem świętują, za trzy tygodnie Piotr ma urodziny

spełnienia marzeń syneczku

poniedziałek, 30 stycznia 2012

aniołowe wędrowanie

to już chyba uzależnienie, mój trzeci album ruszył w drogę
kolejny raz na forum scrappassion 29 edycja zimowa
album w międzyczasie zmieniał się, najpierw chciałam kulinarny, jednak w ostateczności stanęło na aniołach zafiksowałam się na nie już dawno, więc chętnie zobaczę interpretację wędrowniczek
czas pokazać co wymyśliłam:
okładka i jej detale 





 list z wytycznymi i listy obecności na końcu 



 okładka zamykająca

 i mój wpis: interpretacja piosenki "Bieszczadzkie anioły" Starego Dobrego Małżeństwa - Artur i  Aga poznałyśmy się w sieci, na forum Nasz Bocian - obie jesteśmy rodzinami zastępczymi, obie pogotowiami rodzinnymi, co zabawne urodziłyśmy się w odstępie kilku dni (jedną bocian zgubił u innych rodziców hihihi)
dzieli nas cała Polska odległości, ale to nic ważne że JEST, że mogę zadzwonić pogadać a w wakacje się spotkać i naładować sił na kolejny rok rozstania;
Aguś do wakacji już blisko, dziękuję że jesteś



niedziela, 22 stycznia 2012

wieczór niezapomnianych wrażeń

pierwszy raz od nie pamiętam kiedy zaplanowałam wyjście do lokalu nocnego, powodem był zakup biletów na występ chipendealsów - tak tak chciałam popatrzeć na porozbierane ciacha ;)
ich oficjalna strona klik
ale jakiś mega żartowniś wpadł na genialny plan i ogłoszono alarm bombowy, ewakuowano wszystkich z centrum gdzie jest klub - jak ktoś ma ochotę popatrzeć to klik
co więcej ja osobiście mieszkam w kamienicy na przeciwko - po powrocie do domu zobaczyłam wystraszone dzieci i błagającym wzrokiem: idźmy stąd - spakowałam nas i w 20min byliśmy u mojej mamy na drugim końcu miasta;
alarm odwołano po dwóch godzinach, występ się odbył bardzo późno w nocy, ale już beze mnie, podobno w lutym powtórka w zadośćuczynieniu zasmuconym nieobecnym ... ja też spróbuję zobaczyć rozebrane ciacha hihihi

czwartek, 19 stycznia 2012

i znowu wędrujemy

z małym poślizgiem obiecane wpisy do albumów z wędrówki z forum scrappassion

dla Gosi zatytułowany Tak mi w duszy gra



dla moccy My fantasy oczywiście o aniołach bo o czym ja innym bym mogła,strasznie się zafiksowałam







środa, 18 stycznia 2012

odrobione zaległości albumowe

po dużej ilości pracy przy dzieciach nadszedł czas spokoju i możliwości podłubania w papierkach :)
dziś pokażę Wam początek wędrówki kolejnej mojej edycji z albumami - tu więcej informacji

na początek wpis do albumu Zuzik "Pozytywnik" - nie powiem wyzwanie było, pilnować się zapamiętać wszystkie wytyczne i zapanować nad znaczkami hihihi
cały wpis
 przybliżenia 


 i sekrecik dla Zuzik

no a teraz czas na mój album, na pewno będzie zaskoczeniem i wyzwaniem zarazem; mam jednak nadzieję że taka zmiana zostanie mi wybaczona; pierwotnie mój album miał być o ulubionych cytatach wędrowniczek, ale jak dostałam w swoje łapki album Zuzik miałam wrażenie że to mój album i pomyślałam że to bez sensu kopiować prawie taki sam album; szybko zmieniłam koncepcję i na życzenie mojej najstarszej latorośli Wiktorii powstał taki oto album:
okładka
 list i mój wpis
 mapa i lista uczestniczek
 tyłeczek

Justin Bieber bożyszcze nastolatek, wierzę że dziewczyny świetnie sobie poradzą z wytycznymi w liście
jutro kolejna porcja albumowa, dobrej nocy

sobota, 14 stycznia 2012

wygrane candy i radosne rozstanie

ciekawe czy zdążę przed północą opublikować a tym samym spełnić obietnicę napisania w sobotę ;)

zacznę więc od pochwalenia się, że wygrałam candy w Twórczym Zakątku - wielka to była radość, a jak paczka dotarła do domu zupełnie zszokowała mnie ilość serwetek - muszę koniecznie zaraz po nadrobieniu wszelkich albumowych zaległości popracować z nimi


drugą rzecz jaką obiecałam to pożegnanie Calineczki, pamiętacie może post z butelkami? no więc butelek jest mniej a mała Księżniczka ma cudownych rodziców; jak przekazuję malucha dalej dostaje ode mnie coś jakby  wspomnienia: kikut pępuszka, bransoletki ze szpitala, ubranko w którym odebrałam je ze szpitala i płyta ze zdjęciami; tym razem po raz pierwszy stworzyłam folder do tej płyty;



zdjęć ani danych Małej które są na białym tle nie mogę Wam pokazać, może kiedyś poznacie moją Calineczkę; aaa i strasznie miła mnie spotkała niespodzianka - rodzice odbierając córeczkę przynieśli mi piękny bukiet kwiatów z moimi ukochanymi tulipanami - dziękuję kochani :)