Obserwatorzy

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Komunia w zieleniach

Dobry wieczór
dziś przybyłam do Was z dwiema karteczkami z okazji I Komunii Świętej - sporo w nich zieleni na życzenie Agnieszki, która ją uwielbia





dobrej nocy kochani, życzę Wam też udanej ciepłej majówki

sobota, 27 kwietnia 2013

Ślubnie

Witajcie kochani
w Zgierzu wiosna, a nawet momentami lato - ogród się zazielenia, majówka zaczyna, rodzina zjeżdża fajny czas przed nami. Wiktoria już jest, stęskniłam się za nią niemożebnie ... dobrze jest ją mieć przy sobie choć na kilka dni. W poniedziałek jedziemy złożyć dokumenty do szkół ponadgimnazjalnych - pytam się kiedy moje dziecko tak urosło?
dziś też kartka ślubna, miałam z nią trochę przebojów, ale najważniejsze że dobrze się skończyło :)


dziś na tyle, dobrej nocy - oddalam się na plotki i ptasie mleczko z córką :)
buziaki

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Zaproszenia na I Komunię

Witajcie
wsiąkłam w Zgierz, chciałabym wszystko obejrzeć, poznać a jeszcze chce mi się warzywek i owoców własnych. Posadziłam już kwiatki nawet coś wschodzi, zasiałam sałatę - planuję jeszcze cebulkę i zioła. Marzą mi się poziomki, truskawki, arbuzy i pomidory - oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała - trzymajcie kciuki :)
Trochę też tworzę ale czasu mi brakuje na blogowanie, zaniedbałam Was i siebie strasznie. Dziś zaproszenia na Komunię - dla Agnieszki poprosiła w zieleniach bo to jej ulubiony kolor


 a jeszcze pokażę Wam moje nowe miejsce na ziemi, jak już zeszły śniegi a posesję posprzątały kochane kobiety to można się pochwalić, zdjęcia ogrodu następnym razem
dobrej nocy
pozdrawiam

sobota, 13 kwietnia 2013

Jestem ...

Witajcie
czas przecieka przez palce, w wielości nowej sytuacji i zajęć jakoś zebrać się nie mogę słów kilku nakreślić, a co gorsza jakoś aparat fotograficzny nie chce zdjęć ładnych robić - śnieg ostatkiem sił trzyma się mojego ogrodu - na przekór jemu kupiłam sporo cebulek kwiatowych będę sadzić i czekać na efekty;
żyje nam się dobrze, mamy dwoje dzieci dziewczynkę w wieku 8 lat i chłopca 11 letniego - dojechali też do mnie Wojtek z Piotrem - starszy nie wytrzymał bez mamy i kazał się przenieść do Zgierza; nowa szkoła podoba się i jemu i mnie, przyjazne środowisko :)
trochę muszę jednak nauczyć się żyć po nowemu, to nie mój Koszalin gdzie wiele spraw załatwiałam już od ręki z racji długoletniej współpracy z instytucjami, tu przecieram szlaki - jeszcze sporo przede mną, ale każdy dzień wnosi coś dobrego;
organizm wyczuł zmianę klimatu, nie było łatwo senność przeokrutna, niemoc i rozbicie też - motywacją jednak Wojtek i wychodzimy na prostą;
w całym tym zamieszaniu tworzę oczywiście, czuję sezon komunii i ślubów, dziś właśnie z tej okazji w zieleniach


przepraszam za jakość zdjęć, ale w nowym domu nie umiem sobie znaleźć miejsca do ładnych ujęć
dobrej nocy