Obserwatorzy

niedziela, 25 września 2011

piękna jesień i malinowa a'la tarta

dziś był piękny dzień, aż trudno sobie przypomnieć taki ciepły słoneczny czas w ostatnich kilku tygodniach ...

w ramach ładowania akumulatorów wybraliśmy się na spacer nad morze, lubię plażę i spacery we wrześniu, sezon zakończony, wczasowiczów nie ma, nie ma też atakujących zewsząd budek z zabawkami, pamiątkami, jedzeniem ... Wojtek był tak zafascynowany, że nie można było złapać go do zdjęcia :)





popołudniu odwiedzili nas przemili goście Ludeczka z mężem i synkiem :) jednym z ciast jakie przygotowałam na tą okazję była a'la tarta z malinami (a'la ponieważ nie mam foremki do tarty i improwizuję z tortownicą)
przepis mam z forum Bociana - z wątku o rodzicielstwie zastępczym, jedna z koleżanek nam podała:

kruchy spód:
200g mąki
2-3 łyżki cukru pudru
100g zimnego masła
1 jajko
cukier wanilinowy

przesiać mąkę, dodać cukier puder i masło w kawałki, szybko zarobić, dodać jajko i wanilię; wyrobić, ukształtować kulę, zawinąć w folię i wrzucić do lodówki na 30min;
po tym czasie wylepić na blaszce, piec w piekarniku w 180st 10min  (ja piekę ok 25min ale może to wina właśnie blaszki)

wypełnienie tarty:
1 budyń śmietankowy
1 galaretka owocowa - ja dałam malinową
dowolne świeże owoce - w moim przypadku maliny

ugotować budyń i ostudzić, zrobić galaretkę w 2/3 ilości wody podanej na opakowaniu - zostawić do stężenia;
zimny budyń wyłożyć na ciasto, następnie owoce i tężejącą galaretkę


3 komentarze:

Alexandra pisze...

Mniam :) Tarta musiała być pyszna :) Aż mi narobiłaś smaka :)
A wyjazd widzę mega udany, dzieciaczki zadowolone. Córcię masz śliczną :) Aż mam ochotę ją sfotografować, fajna modelka by była :)A te Jej dołeczki - przeurocze ;)

Ludeczka pisze...

Oj pyszna tatra i jabłuszkowe ciasto! Wieczór bardzo miły, aż żal było się zbierać do domu.
Ale maż mój rzekł, że się na pewno jeszcze spotkamy :)
Ja tylko żałuję, że nie byłam nad morzem dzisiaj...

bryzia pisze...

super pogoda tak piekna jak u nas zazdroszczę zapachu muszelek:)