Obserwatorzy

czwartek, 28 lutego 2013

Zmiany, zmiany, zmiany ...

Dobry wieczór
dziś dużo zdjęć, sporo chwalenia się ;)
spakowana chwilę przed podróżą powiem Wam co takiego w życiu wymyśliłam dla siebie i swojej rodziny
porzucam nadmorskie klimaty i wynoszę się do centralnej Polski, tam zamiast dotychczasowej funkcji pogotowia rodzinnego będę prowadziła rodzinny dom dziecka - więcej dzieci, większa stabilizacja, nowe wyzwania, nowa ja :)
zanim jednak wyjechałam spotkało mnie wiele miłych słów, podziękowań i prezentów
najpierw był anioł - bo wiadomo że lubię, a taki jak widać bo ja taka ostatnio zabiegana
 następnie od koleżanek dostałam taki o to zestaw -  musicie przyznać że króliczyca wymiata
 była też kartka autorstwa Ludeczki
 i książka - a wszystko opatrzone rymowankami :)
 koleżanki pracowe pogotowiowe też o mnie pamiętały
 i od nich filiżanki, chińskie, a dlaczego? bo wszystkie trzy uwielbiałyśmy spotykać się właśnie w restauracji chińskiej na kolacjach gdzie wymianom zdań nie było końca
 a tak wygląda spakowany warsztacik, najważniejsze więc jedzie ze mną już za chwil kilka
dziękuję wszystkim razem i każdemu z osobna na słowa, gesty i łzy
nie ukrywam kocham Was i tęsknić będę ale też przychodzi czas kiedy trzeba pomyśleć o sobie
trzymajcie za mnie kciuki, szczególnie za to żebym wytrzymała ten pierwszy czas bez męża i dzieci - dojadą ciut później .... odezwę się
pozdrawiam życząc miłego i udanego weekendu

10 komentarzy:

alexa79 pisze...

Kasiu zmiany ogromne - to przecież rewolucja w Twoim, a właściwie Waszym życiu. Jedno jest pewne, że dzieci, które do Was trafią odnajdą ciepło, miłość i zrozumienie. Nadmorskie tereny będą tęsknić bardzo, ale to bardzo mocno.
Warsztacik imponujący :)
Mocno zaciskam kciuki.
Wysyłam dużego buziaka i zaciskam kciuki aby czas spędzony bez rodziny nie dał się bardzo we znaki

Agnieszka pisze...

Kasiu,powodzenia.Podbij wielki świat i pełnymi garściami bierz życie.I niech każde twoje marzenie się spełni

Lucyna pisze...

Kaśku,

Jestem z Tobą i z Twoim nowym życiem.
Podziwiam za odwagę i życzę spełnienia zawodowego i prywatnego.
Niech Wam się wiedzie !!!!

Aleksandra pisze...

Kasiu, wszystkiego, co najpiękniejsze, wyczekane, wymarzone na Nowej Drodze Życia:))) A ja...czekam w centralnej Polsce na spotkanie!!!

ewinka Nowa pisze...

Masz wielkie serce i cudny charakter. Powodzenia !!!!

ZUzanna pisze...

O kurcze!!! Kasiu! Jesteś mistrzynią świata!!! Niesamowite zmiany, niesamowite WYZWANIA!! A decyzja piękna... Rodzinny dom dziecka... aż mnie zatkało!!! :D
Powodzenia Ci życzę.. Trzymaj się dzielnie.. JESTEŚMY Z TOBĄ!!!

bryzia pisze...

kochana Ty wiesz co myślę :) bedziemy Cię wspierać wreszcie nie 900 km bedzie nas dzielić a 400 :) zreszta dasz rade ja to wiem powodzenia kochana

Edit pisze...

Kasiu ...SZOK !!!
Witaj zatem w centralnej :) ...trzymam kciuki OGROMNE !!!

Alexandra pisze...

Buuu....nie będzie Cię w Koszalinie :(
Ale decyzja odważna i cudowna :))
Wiem że Wam się uda :)
POWODZENIA KACHNA :))

Kama pisze...

Podziwiam za odwagę.
Życzę Wam powodzenia i wszystkiego dobrego!