Obserwatorzy

wtorek, 19 marca 2013

W zawieszeniu ...

Witajcie
żyję, ale jakoś ogarnąć się nie mogę
w tym domu cały czas jest coś do zrobienia, oprócz tego spotkania z urzędnikami, końcówka dekoracyjna domu, no i najważniejsze dzieci - z przyczyn zupełnie niezależnych najprawdopodobniej zamieszkają u mnie nie wcześniej jak po świętach;
w między czasie staram się coś tworzyć, najnowszy wpis albumowy


 w zeszły weekend miałam imieniny, spotkała mnie miła niespodzianka - pierwszy list w nowym miejscu i to z życzeniami od W. - dziękuję :)
a tak poza tym to pada i pada śnieg, już patrzeć na niego nie mogę -  niech już sobie znika
dobrej nocy
pozdrawiam

4 komentarze:

Gosia pisze...

Świetny wpis ;).. Bardzo ładną karteczkę dostałaś :). Wszystkiego dobrego :*

Anaid pisze...

Ciesz się ciszą, korzystaj z tej pauzy w pracy:)

sikorka pisze...

Tę ciszę i"pustkę" potraktuj jako chwilę na naładowanie baterii :D

Viola pisze...

:*