Obserwatorzy

poniedziałek, 14 marca 2011

pachnie chlebem

ostatnio wokół mnie zapanowała jakaś moda na pieczenie chleba, naiwnie myślałam że to z gotowych mieszanek; kiedyś próbowałam i zachwycona nie była; ale okazało się że moje prawie rodzime młyny wyprodukowały mąkę chlebową i efekt jest powalający

chleb wg przepisu z opakowania mąki chlebowej młynów Stoisław:
300g mąki pszennej typ 500
500g mąki pszennej typ 750
500g mąki żytniej typu 720
10dag drożdży
2 łyżki stołowe soli
2 łyżki stołowe cukru
1 litr wody

mąki wymieszać z solą i ewentualnymi dodatkami (ja dałam słonecznik, ale można płatki owsiane, pestki dyni, siemię lniane, sezam, otręby pszenne lub owsiane) na sucho; w wodzie rozrobić cukier i drożdże; połączyć do uzyskania równomiernej konsystencji - pozostawić do wyrośnięcia powinno podwoić swoją objętość; do wysmarowanej tłuszczem foremki (ja miałam keksówki) nałożyć do około 3/4 wysokości, pozostawić do ponownego wyrośnięcia; wstawić do nagrzanego do 200st piekarnika, piec około 50-55min;
po upieczeniu uchylić piekarnik, po około 15min wyjąć chlebki z foremki i ułożyć "do góry nogami" aby zastygł spód;
SMACZNEGO !!!

2 komentarze:

rose pisze...

Wygląda smakowicie:) ja od jakiegoś czasu się przymierzam do własnoręcznego wypieku chlebka, ale jakoś ciągle tylko na chęciach się to kończy ;-)

arhibald pisze...

ale pachnie ummmmmmmm (BRYZIA)